Startują MMŚ w sprincie kajakowym w Portugalii. Będą kolejne medale Polaków?

Foto. Weronika Morciszek

Już w środę w portugalskim Montemor-o-Velho rozpoczną się młodzieżowe mistrzostwa świata w sprincie kajakowym. Reprezentanci Polski, zbudowani ostatnimi wynikami, są w gronie kandydatów do kolejnych medali.

Kilkanaście dni temu biało-czerwoni stanowili jedną z najlepszych reprezentacji podczas młodzieżowych mistrzostw Europy. W rumuńskim Pitesti nasi młodzieżowcy i juniorzy wywalczyli w sumie 11 krążków (4 złote – 5 srebrnych – 2 brązowe), co dało im trzecie miejsce w klasyfikacji medalowej. Świetnie spisywali się choćby kajakarze z grupy U-23. Złota w dwójce na 500 i 1000 m zgarnęli Alex Borucki i Valerii Vichev, który wraz z Wojciechem Pilarzem, Wiktorem Leszczyńskim (srebro w K1 500 m) i Jarosławem Kajdankiem triumfował też w K4 500 m. Sponsorem głównym Polskiego Związku Kajakowego jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A. – Część kajakarzy U-23 stanowi o sile seniorskiej reprezentacji, więc spodziewaliśmy się po nich medali, nie było tutaj zaskoczenia. Tak samo z kanadyjkarzami, którzy w przeszłości osiągali już podobne wyniki. Mniej więcej celowaliśmy właśnie w taki dorobek w Pitesti – wskazuje Maciej Zawadzki, dyrektor sportowy Polskiego Związku Kajakowego.

Na młodzieżowych mistrzostwach świata w Montemor-o-Velho, z uwagi na trwające przygotowania do seniorskich MŚ w Mediolanie, zabraknie Boruckiego, Vicheva i Kajdanka. Szansę otrzymają więc inni zawodnicy, m.in. Marcin Nowacki czy Przemysław Rojek. – Do rywalizacji na MMŚ dochodzą m.in. Australia, USA, Chiny, Kanada czy zawodnicy z Ameryki Południowej. Na pewno będą ciężej o medale. Trenerzy prognozują miejsca w finałach, ale z delikatną rezerwą. Medale będą mile widziane, ale na pewno nie jedziemy do Portugalii jako faworyci – przedstawia Zawadzki.

Zmian nie ma zaś w kadrze kanadyjkarzy U-23. W Montemor-o-Velho zobaczymy medalistów niedawnych MME, czyli Kacpra Sieradzana, Krystiana Hołdaka i Juliusza Kitewskiego. W Pitesti ten pierwszy otworzył „polski” worek z medalami, zdobywając srebro w C1 1000 m. Z kolei dwaj ostatni – młodzieżowi wicemistrzowie Europy w C2 500 m – ponownie utworzą osadę w tej konkurencji, a ponadto, Kitewski wystartuje także w jedynce na 200 m, na której w Rumunii nie miał sobie równych i sięgnął po złoto. Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO. – MME były tylko przedsmakiem tego, co nas czeka w Portugalii. Mam nadzieję, że forma moja i kolegów będzie sprzyjająca i pokażemy się jak najlepiej na arenie światowej. Myślę, że Białorusini i Rosjanie mogą trochę namieszać w Montemor, ale na pewno łatwo się nie poddamy – zapewnia Juliusz Kitewski, który po sukcesach w Pitesti odbierał gratulacje m.in. od sztabu szkoleniowego pierwszej reprezentacji czy od brata, również kanadyjkarza Aleksandra Kitewskiego.

Rok temu na MMŚ w bułgarskim Płowdiwie nasi reprezentanci zdobyli osiem medali (2 złote – 1 srebrny – 5 brązowych). Poza medalistami z Pitesti, do walki o podium w Montemor-o-Velho może się włączyć kilkoro innych zawodników. – Ostatnio na MME w Rumunii mieliśmy trochę czwartych miejsc i część z tych zawodników na pewno ma szansę na medal, m.in. młodzieżowcy Gracjan Michalak z Kyryło Krasinskim w C2 1000 m. W finale K1 1000 m juniorów pecha miał Mateusz Kubalski. W trakcie wyścigu złapał glony i ósmą pozycję przyjął z dużym niedosytem. O medal może być ciężko, ale stać go na niespodziankę – uważa Zawadzki. 

Inauguracja MMŚ w sprincie kajakowym w Montemor-o-Velho w czwartek, 24 lipca. Zakończenie czempionatu młodzieżowców i juniorów w niedzielę, 27 lipca.

Przewijanie do góry
Review Your Cart
0
Add Coupon Code
Subtotal