Ogromny pech prześladuje kadrę prowadzoną przez Michała Probierza. Po urazie łękotki Arkadiusza Milika w spotkaniu z Ukrainą, po meczu z Turcją dotarły jeszcze bardziej tragiczne informacje.
Przede wszystkim dotyczą one Roberta Lewandowskiego. Okazało się, że kapitan reprezentacji Polski naderwał mięsień dwugłowy. Dr Jacek Jaroszewski poinformował w komunikacie PZPN, iż sztab robi wszystko, by Lewandowski wrócił na mecz z Austrią. Z Holandią napastnik FC Barcelona na pewno nie zagra.
Zdaniem naszej redakcji, kontuzja jest na tyle poważna, że Robert byłby gotowy dopiero na fazę pucharową EURO 2024.
Na szczęście kontuzje Karola Świderskiego (podkręcony staw skokowy) i Pawła Dawidowicza (nadciągnięty mięsień czworogłowy uda) są niegroźne i obaj piłkarze powinni być gotowi na niedzielę.



